Młoda wokalistka z Sosnowca, udany debiut na Sopot Hit Festiwal dzięki PlayStation – informacja prasowa
Warszawa, 10 sierpnia 2009 – laureatka konkursu „Zostań gwiazdą Sopot Hit Festiwal dzięki SingStar!” świętuje udany debiut na tegorocznym Festiwalu. Konkurs odbył się dzięki PLAYSTATION, TVP 2 i radiu ESKA.
Jowita Fudała (Jowa) z Sosnowca dowiedziała się o zwycięstwie w konkursie PLAYSTATION i swoim występie w Sopocie na 24 godziny przed koncertem finałowym tegorocznego Dnia Polskiego na Sopot Hit Festiwal (7.08). Szybko podjęła decyzję o podróży (na drugi koniec Polski), która na kolejną dobę zupełnie zmieniła jej życie. Zapytaliśmy Jowę jak przeżywa pierwszą muzyczną przygodę na dużej scenie:PlayStation: Powiedz jak wyglądały te pierwsze minuty, po otrzymaniu telefonu z wiadomością, że wygrałaś konkurs „Zostań gwiazdą Sopot Hit Festiwal dzięki SingStar!”?
Jowita Fudała: Zaskoczenie, niedowierzanie – chyba te dwa uczucia najbardziej. Wysłałam swoje zgłoszenie i piosenkę, ale nie za bardzo wierzyłam, że wygram. Tym bardziej nie wyobrażałam sobie występu na festiwalu. W ogóle to mój chłopak – Sebastian – namówił mnie do startu w konkursie „Zostań gwiazdą Sopot Hit Festiwal dzięki SingStar!”, a potem, jak już wygrałam, szybko spakował moje rzeczy i popędziliśmy do pociągu. Z Katowic do Sopotu jest prawie 10 godz. jazdy.
PlayStation: A jak wybrałaś piosenkę na konkurs?
Jowita Fudała: Prywatnie ja i mój chłopak jesteśmy fanami trochę innej muzyki, głównie rocka i metalu (np. zespołu Metallica …), więc staraliśmy się wybrać z SingStar Polskie Hity przynajmniej jakiś rockowy kawałek i dodatkowo taki, żeby pasował do mojego głosu. Padło na „Żałuję” Eweliny Flinty. Ale nie dowiedziałabym się o konkursie, gdyby nie nasz przyjaciel – fan Natalii Lesz, który podał nam link do TVP.
PlayStation: Startowałaś już kiedyś w konkursach muzycznych albo wokalnych?
Jowita Fudała: Próbowałam kilka razy, ale raczej dla zabawy. Ostatnio np. na stronie Ising.pl i tam zajęłam piąte miejsce. W szkole podstawowej i w gimnazjum śpiewałam na różnych imprezach okolicznościowych, ale to też było – ot tak sobie. Pamiętam, że nauczyciele chwalili mój głos i zachęcali do pójścia do szkoły muzycznej.
PlayStation: I co ty na to?
Jowita Fudała: Hm, no tymczasem nic. Studiuję ”Język Biznesu” na Uniwersytecie Śląskim.
PlayStation: Jak wspominasz swój pierwszy dzień i noc w show businessie tzn. na Sopot Hit Festiwal?
Jowita Fudała: Byłam zestresowana. To na pewno – na początek. Ale potem miło zaskoczona tym, co zaczęło się dziać wokół mnie. Mogłam się poczuć bezpiecznie i fajnie, bo wiele osób dbało, żeby mój występ poszedł dobrze. Byli ludzie na scenie od dźwięku, mikrofonów,świateł. Mogłam liczyć na pomoc stylistki i wybrać sukienkę czy buty na scenę. Potem jeszcze fryzjer i makijaż tuż przed występem. Bardzo dobrze się z tym czułam i mogłam skupić na śpiewaniu.
PlayStation: A jaki był plan tego dnia?
Jowita Fudała: Szybki J. A tak poważnie to: lądowanie na dworcu w Sopocie, spotkanie z organizatorami z PlayStation i krótka sesja foto na molo i plaży. Potem zakwaterowanie w hotelu, śniadanie, prysznic i próby piosenki „Żałuję” w pokoju, na konsoli PlayStation. O 13.30 już byliśmy w Operze Leśnej na pierwszej próbie, a stamtąd pojechaliśmy na stylizację do Klifu Gdyńskiego. Nie mieliśmy dużo czasu, bo na 17.00 reżyser ustawił próbę generalną i musiałam być punktualnie. Potem został jeszcze fryzjer i makijaż. O 19.30 zaczynał się już koncert, a mój występ miał być miej więcej w godzinę potem.
PlayStation: Jak śpiewało się na próbach, jaka była atmosfera?
Jowita Fudała: Atmosfera była przyjazna i było miło, ale ja czułam, że coś mi nie wychodzi. Przyszło mi nawet do głowy, że nie powinnam w tym wszystkim brać udziału. Próby były dla mnie stresujące – te wszystkie podpięcia mikrofonów, odsłuchy, koordynacja z grą na ekranie, zapominanie tekstu. Mało było czasu i dużo się działo. Ale wszyscy mi pomagali, a mój chłopak – Sebastian – siedział na widowni i bardzo mnie wspierał. Wystarczyło spojrzeć.
PlayStation: Pamiętasz sam występ?
Jowita Fudała: Tak, jasne. Śpiewałam na żywo. Emocje nie opadły, ale jakoś się zmieniły jak wychodziłam już na scenę. Zostałam zapowiedziana i po prostu poszłam zaśpiewać najlepiej jak tylko potrafię. Mnóstwo świateł. Miałam wykorzystać swoje pięć minut – chociaż wydawało mi się, że to było sto lat J. Pamiętam, że potem publiczność klaskała.
PlayStation: Wiesz, ze miałaś sukienkę dokładnie w kolorach Sopot Hit Festiwal?
Jowita Fudała: Nie, naprawdę?
PlayStation: Naprawdę. Dokładnie w kolorze tęczy, która jest w logo festiwalu. To chyba na szczęście.
PlayStation: Wiążesz jakieś nadzieje albo plany z tym występem?
Jowita Fudała: Mam 19 lat i chciałabym pójść krok dalej, jeśli będzie taka szansa. Sopot to była fajna przygoda. I kto by pomyślał, że wszystko zaczęło się od zabawy na PlayStation? Teraz będę miała więcej odwagi, bo wiem, że już raz wygrałam. Może zapiszę się na naukę śpiewu? Albo wezmę udział w następnych eliminacjach do „Mam Talent” ?
PlayStation: A jak się czujesz dzisiaj, po występie, po powrocie do domu?
Jowita Fudała: Ja już wróciłam do rzeczywistości, emocje opadły. No, prawie opadły. Ale moja mama, rodzina, przyjaciele – oni chyba dopiero zaczynają to przeżywać. Są bardzo ze mnie dumni i chyba jeszcze nie wierzą w to, co widzą. Od dzisiaj na stronie TVP 2 jest klip z moim występem. Myślę, że poszło mi całkiem OK. Znajomi też piszą, że wyglądałam dobrze i dobrze zaśpiewałam.
PlayStation: Czy Sebastian – twój chłopak – też tak myśli?
Jowita Fudała: Zapytajcie go. Sebastian …..
PlayStation: Sebastian, jakie wrażenia z występu Jowy?
Sebastian Rancoszek: Wreszcie dociera do mnie, że to naprawdę się stało. Jestem bardzo zadowolony i bardzo chciałem, żeby Jowa wykorzystała tą szansę. To spełnienie marzeń. Jowa dała czadu, a ja mogłem to zobaczyć na własne oczy. Super.
PlayStation: Planujecie coś dalej ze śpiewaniem?
Sebastian Rancoszek: Trudno powiedzieć. Teraz „przeżywamy” i mamy swoje małe święto. Poza tym są wakacje …
PlayStation: No tak, jasne. Więc życzymy Wam powodzenia i miłych wakacji. I jeszcze raz gratulujemy. Do zobaczenia.
Jowita i Sebastian: Dzięki, do zobaczenia.
Nagranie występu Jowity na:
http://www.tvp.pl/rozrywka/festiwale-i-koncerty/sopot-hit-festiwal-2009/wideo/jowa-zwyciezczyni-konkursu

















